Darmowa dostawa od 200 zł

Gwarancja jakości!

Darmowa dostawa od 200 zł

Gwarancja jakości!

Sklep

Rośliny ozdobne

Rośliny owocowe

Nawozy i opryski

Promocje

Blog

20/06/25

Wiktor Dąbrówka

0 komantarz

Jak uratować borówkę: skuteczne metody walki z chorobami i szkodnikami

Data publikacji 20.06.2025

Najczęstsze choroby borówki amerykańskiej

Wiele osób uprawia borówkę amerykańską ze względu na pyszne i zdrowe owoce, ale jej uprawa bywa narażona na różne choroby grzybowe borówki amerykańskiej i ataki szkodników. Początkujący ogrodnicy często zastanawiają się, jak uratować borówkę, gdy na krzewach pojawiają się niepokojące objawy choroby lub oznaki żerowania owadów. Najczęściej występujące choroby borówki amerykańskiej to między innymi: zgorzel pędów, zamieranie pędów, szara pleśń, antraknoza, biała plamistość liści borówki oraz wirusowa nitkowatość borówki. Poniżej opisujemy najczęstsze choroby borówki i wyjaśniamy, jak je rozpoznać i zwalczać. Podpowiadamy też, jak chronić borówkę amerykańską przed szkodnikami. W uprawie borówce amerykańskiej ważne jest również kontrolowanie szkodników, takich jak mszyce i ogrodnica niszczylistka, które mogą poważnie uszkadzać rośliny. Dzięki tym poradom nawet początkujący ogrodnik poradzi sobie z problemami w uprawie borówki amerykańskiej.

Zobacz również inne nasze poradniki.

Zgorzel pędów borówki

Zgorzel pędów borówki to jedna z najgroźniejszych chorób grzybowych borówki, choroba grzybowa wywołana przez grzyby (najczęściej Godronia cassandrae i Diaporthe vaccinii). Patogen atakuje głównie młode, 1–2-letnie pędy krzewów borówki, zwykle w ich dolnej części. Na porażonych gałązkach pojawiają się początkowo drobne, brązowe plamki otoczone czerwono-purpurową obwódką. Objawem tej choroby jest pojawienie się na liściach drobnych, białych plam otoczonych czerwono-brunatną obwódką. Po pewnym czasie kora w miejscu infekcji pęka i łuszczy się, a plamy powiększają się i szarzeją. Często widoczne są drobne czarne punkciki – to piknidia (owocniki grzyba) zawierające zarodniki grzyba. Choroba stopniowo obejmuje cały obwód pędu (nekroza kory opasuje pęd), co powoduje więdnięcie i zamieranie pędów powyżej miejsca porażenia. Takie porażone pędy stopniowo zasychają i obumierają. W efekcie silnie porażone pędy zamierają całkowicie, co obniża plonowanie krzewu.

Rozwój choroby: Grzyb infekuje roślinę zwykle przez drobne rany – grzyb przenika do wnętrza pędu, często przez miejsca po opadłych liściach. W okresie wegetacji wytwarza liczne zarodniki grzyba (konidialne), które rozprzestrzeniają się na kolejne krzewy z wiatrem i kroplami wody. Infekcjom sprzyja deszczowa, wilgotnej pogody oraz nadmierne zagęszczenie krzewów. Patogen grzyb zimuje w zainfekowanych, obumarłych pędach i opadłych liściach, dlatego choroba może powracać w kolejnym sezonie. Szkodliwość choroby polega na tym, że zamieranie pędów bezpośrednio przekłada się na spadek plonów i osłabienie krzewów.

Zapobieganie i zwalczanie: Warto stosować profilaktykę już od założenia plantacji borówki. Sadzimy wyłącznie zdrowe, kwalifikowane sadzonki i wybieramy stanowisko słoneczne, przewiewne, osłonięte od wiatru. Unikajmy zbyt gęstego sadzenia – odpowiednie odstępy między krzewami zapewnią lepszą cyrkulację powietrza i ograniczą rozwój infekcji w wierzchołkach pędów. Ważne jest regularne cięcie prześwietlające krzewów i usuwanie pędów z objawami choroby (należy wyciąć je poniżej miejsca porażenia i najlepiej spalić). Nie należy też przysypywać nasady krzewów zbyt grubą warstwą ściółki, aby dolne pędy nie miały stale wilgotnych warunków sprzyjających infekcji. W ramach profilaktyki unikajmy przenawożenia nawozów azotowych, które powodują bujny, ale podatny na infekcje wzrost. Wczesną wiosną warto też wycinać przemarznięte fragmenty – przymrozki osłabiają krzewy i pędy przemarznięte po zimie łatwo stają się wrotami dla patogenów.

Gdy choroba już wystąpi, kluczowe jest szybkie wycinanie chorych pędów i ich usuwanie z ogrodu. W razie silnego porażenia można sięgnąć po środki ochrony roślin przeznaczone do zwalczania zgorzeli pędów (fungicydy). Opryski wykonuje się zwykle wczesną wiosną (w fazie pękania pąki kwiatowe) oraz jesienią, aby zredukować liczbę zarodników. Domowi ogrodnicy powinni wybierać preparaty dopuszczone do amatorskiego stosowania. Pamiętajmy, że zawsze należy stosować się do zaleceń etykiety środka (dawki, terminy, okres karencji). Dzięki połączeniu działań profilaktycznych i – w razie potrzeby – chemicznych można skutecznie ograniczyć zgorzel pędów borówki w uprawie borówki amerykańskiej.

Choroba ta bywa mylona z innym schorzeniem pędów – zamieraniem pędów borówki, które opisujemy poniżej.

Zobacz nasze sadzonki borówki amerykańskiej!

Zamieranie pędów borówki wysokiej

Zamieranie pędów borówki wysokiej to kolejna choroba grzybowa wywołana patogenem atakującym pędy – najczęściej jest to grzyb Phomopsis vaccinii. Grzyb atakuje zarówno młode, jak i starsze pędy rośliny, a pierwsze objawy choroby można zaobserwować już na początku wegetacji. Na porażonych pędach pojawiają się brązowe nekrozy, które z czasem szarzeją. Zazwyczaj objawia się to brunatnieniem i zamieraniem najważniejszych organów generatywnych – pąki kwiatowe oraz kwiaty brązowieją i zasychają już wczesną wiosną. Porażone kwiaty szybko ciemnieją, więdną i opadają, przez co krzew traci możliwość zawiązania owoców. Następnie patogen grzyb przenika z zainfekowanych kwiatostanów w głąb pędów. Na zaatakowanych pędach borówki amerykańskiej (grzyb przenika z kwiatów do pędów) można zaobserwować powstawanie brązowych nekroz, które z czasem szarzeją. Szczególnie wrażliwe na infekcje są pędy przemarznięte lub mechanicznie uszkodzone – grzyb łatwiej wnika przez tkanki osłabione mrozem czy cięciem. W miarę postępu choroby kolejne fragmenty gałązek zamierają, liście na porażonych odcinkach mogą przebarwiać się i zasychać. Ostatecznie całe pędy mogą zamrzeć, jeśli infekcja obejmie nasadę gałęzi.

Zapobieganie i zwalczanie: Podobnie jak przy zgorzeli pędów, ważna jest higiena uprawy i kondycja roślin. Wczesną wiosną należy usuwać wszystkie podejrzane, zeschnięte końcówki pędów (mogą to być pozostałości po mrozie, które łatwo kolonizuje grzyb). Cięcie sanitarne ograniczy źródło infekcji. Należy też unikać sytuacji, w których krzewy są osłabione – dbajmy o odpowiednie nawożenie (ale nie nadmierne), podlewanie i ochronę przed przymrozkami. Dobre rezultaty daje także oprysk preparatami naturalnymi wzmacniającymi odporność roślin (np. wyciągi ze skrzypu, biofungicydy na bazie mikroorganizmów) jako profilaktyka chorób grzybowych. Warto pamiętać, że przymrozki także osłabiają krzewy – pędy przemarznięte po zimie należy przyciąć, aby ograniczyć rozwój patogenów.

W razie wystąpienia choroby konieczne jest wycinanie i niszczenie chorych części roślin. Można również zastosować środki ochrony roślin przeznaczone do zwalczania chorób pędów borówki (zwykle te same fungicydy, co przy zgorzeli pędów). Opryski wykonuje się od wiosny (kwiecień) do lata (lipiec) w odstępach zalecanych przez producenta, szczególnie jeśli utrzymuje się deszczowa, wilgotnej pogody sprzyjająca infekcjom. Ważne jest, by stosować środki rotacyjnie i zgodnie z etykietą. Dzięki połączeniu działań profilaktycznych i interwencyjnych zamieranie pędów borówki można utrzymać pod kontrolą.

Zobacz nasze sadzonki borówki amerykańskiej!

Szara pleśń

Szara pleśń to powszechnie występująca choroba powodowana przez grzyb Botrytis cinerea. Ten patogen atakuje wiele roślin, w tym krzewy borówki, zwłaszcza w wilgotnych warunkach. W uprawie borówki amerykańskiej szara pleśń poraża przede wszystkim kwiaty i owoce, ale może wystąpić także na liściach oraz młodych przyrostach. Infekcje często zaczynają się w okresie kwitnienia borówki – zarodniki atakują pąki kwiatowe i kwiaty, z których później miałyby powstać owoce. Porażone kwiaty brązowieją, więdną i zamierają, przez co nie zawiązują owoców. Zakażeniu ulegają także drobne zawiązki owoców, które również brązowieją i obumierają. Na liściach tworzą się duże, brązowe plamy nekrotyczne. Porażone fragmenty liści i pędów szybko zasychają. W sprzyjających warunkach (wysoka wilgotność powietrza, częste opady) na obumarłych tkankach rozwija się charakterystyczny nalot – szarym nalotem grzybni i zarodników pokrywają się zainfekowane części roślin. Na zaschniętych resztkach kwiatów lub gnijących owocach widać charakterystyczny szarym nalotem grzybni Botrytis, który przy poruszeniu unosi się w powietrzu. Owoce gniją masowo, jeśli zostaną zarażone szarą pleśnią – najpierw pojawiają się na nich drobne, brązowe plamki, potem owoce miękną, zapadają się i pokrywają pleśnią. Niekiedy w polowych warunkach objawem choroby jest także zgorzel wierzchołków młodych pędów – końcówki pędów zaatakowane przez Botrytis brunatnieją i zasychają wraz z kwiatostanem.

Rozwój choroby: Zarodniki grzyba Botrytis zimują na obumarłych szczątkach roślin w glebie i ściółce (np. zaschnięte, porażonych liści i resztki owoców). Na wiosnę, w okresie kwitnienia, zarodniki są przenoszone przez wiatr i rozpryski deszczu na kwiaty borówki. Infekcji sprzyja chłodna i wilgotna aura podczas kwitnienia i rozwoju zawiązków owoców. W okresie kwitnienia jedna porażona kwiatostan może stać się źródłem infekcji dla wielu kolejnych kwiatów, zwłaszcza przy długotrwałych opadach. Patogen potrafi rozwijać się w szerokim zakresie temperatur, dlatego nawet latem podczas deszczowej pogody może atakować dojrzewające owoce.

Zapobieganie: W walce z szarą pleśnią bardzo ważna jest profilaktyka. Przede wszystkim należy dbać o przewiewność krzewów – regularnie wycinać zbyt zagęszczone pędy, aby powietrze docierało do wnętrza krzewu i osuszało liście po deszczu. To podstawowa zasada ochrony przed rozwojem chorób grzybowych. Podczas podlewania unikajmy moczenia liści i kwiatów; lepiej nawadniać glebę pod krzewami. Warto także systematycznie odchwaszczać plantację i usuwać opadłe resztki kwiatów czy szczątkach roślin, które mogą być źródłem zakażenia. Dobrym nawykiem jest zbieranie i usuwanie porażonych owoców oraz liści – nie zostawiajmy zgniłych jagód pod krzewami. Unikajmy też nadmiernego stosowania azotu, bo zbyt bujny wzrost i soczyste tkanki są bardziej podatne na ataki patogenów. Można zastosować preparaty biologiczne (np. zawierające antagonistyczne grzyby lub bakterie) do oprysku przed kwitnieniem, aby ograniczyć rozwój patogenu.

Zwalczanie: Jeśli pojawią się objawy choroby i warunki pogodowe sprzyjają dalszemu rozwojowi grzyba, można wykonać oprysk fungicydem. Niestety, w amatorskiej uprawie borówki dostępność fungicydów jest ograniczona. Dozwolone są nieliczne środki ochrony roślin przeznaczone do walki z szarą pleśnią (np. preparaty zawierające fenhexamid lub mieszanki z grupy SDHI/strobiluryn, zwykle stosowane też w ochronie truskawek). Dla przykładu profesjonalnie do ochrony borówek wykorzystuje się preparat Switch 62,5 WG, ale w ogrodzie przydomowym warto sięgnąć raczej po naturalne środki (np. biofungicydy jak Polyversum WP czy domowe wyciągi z czosnku) oraz mechaniczne usuwanie chorych części. Pamiętajmy o bezpieczeństwie pszczół – opryski chemiczne wykonujemy zawsze po okresie kwitnienia, aby nie truć owadów zapylających. Najskuteczniej zwalczymy szarą pleśń łącząc różne metody: dbając o higienę i wykonując prewencyjne opryski biologiczne, a w ostateczności sięgając po chemiczne fungicydy we właściwym momencie (najlepiej przed rozwojem zawiązków owoców lub tuż po kwitnieniu, gdy jest największe ryzyko infekcji).

Antraknoza borówki

Antraknoza borówki (antraknoza borówki wysokiej) jest chorobą grzybową (kolejną z chorób grzybowych borówki) wywołaną przez grzyby z rodzaju Colletotrichum (najczęściej Colletotrichum acutatum). Patogen ten atakuje wszystkie nadziemne części krzewu, choć najbardziej widoczne szkody powoduje na owocach. Porażone owoce borówki amerykańskiej gniją i często mumifikują na krzewie. Objawy choroby ujawniają się głównie na dojrzewających owocach – już podczas zbioru można zauważyć jagody pokryte drobnymi plamkami gnilnymi. Zakażenie następuje zwykle w czasie kwitnienia (zarodniki infekują kwiaty, po czym grzyb przenika do tworzących się owoców, podobnie jak w przypadku szarej pleśni). Antraknoza szczególnie nasila objawy w czasie kwitnienia oraz zawiązywania owoców. Objawy nitkowatości borówki na owocach stają się wyraźne dopiero tuż przed zbiorem lub w trakcie dojrzewania. Jagody mają wtedy miękkie, zapadnięte fragmenty skórki, często pokryte pomarańczowymi lub łososiowymi wyciekami zarodników (widoczne są pomarańczowe kropeczki na skórce owocu). Takie porażone owoce szybko ulegają gniciu i nie nadają się do spożycia.

Zobacz nasze sadzonki borówki amerykańskiej!

Antraknoza może atakować także liście i pędy borówki. Na liściach pojawiają się początkowo drobne brązowe plamy, które powiększają się i mogą zlewać ze sobą, przybierając nieregularne kształty. Często plamy mają czerwonobrunatny kolor i mogą osiągać spore rozmiary, czasem obejmując znaczną część blaszki liściowej. Silnie zaatakowane liście przedwcześnie żółkną, zasychają i opadają. Na zielonych pędach pojawiają się również plamy lub pasma nekrozy – przy intensywnym zakażeniu pędy mogą więdnąć. Silnie porażone pędy zamierają, jeśli infekcja obejmie większą część gałązki. Choroba szczególnie nasila się podczas ciepłej i wilgotnej pogody. Uważać należy zwłaszcza w czasie kwitnienia oraz gdy formują się zawiązki owoców, gdy częste opady sprzyjają infekcjom kwiatów i młodych owoców. Patogen zimuje na opadłych liściach, mumifikowanych owocach oraz na pozostawionych na krzewie zaschniętych, obumarłych pędach porażonych w poprzednim sezonie. W następnym roku stanowią one źródło infekcji pierwotnej. Jeśli w porę nie usuniemy zgniłych owoców i chorych gałązek, sprawca choroby (grzyb zimujący w resztkach) z łatwością zaatakuje młode przyrosty i kwiaty w kolejnym sezonie.

Zapobieganie i zwalczanie: Aby ograniczyć antraknozę, należy przede wszystkim dokładnie oczyszczać plantację z porażonych resztek – opadłe liście z objawami plamistości i zgniłe owoce trzeba zbierać i usuwać (zakopywać głęboko lub wyrzucać, by nie pozostawały w ogrodzie). Po zbiorach warto wycinać z krzewów chore pędy (np. z widocznymi nekrozami) i spalić je lub głęboko zakopać. Zaleca się także przerzedzanie krzewów podczas cięcia zimowego, aby zapewnić przewiew. Unikajmy zraszania koron wodą; lepiej stosować nawadnianie kropelkowe. W okresach przedłużających się opadów można profilaktycznie stosować naturalne preparaty ochronne (np. wyciąg z czosnku, środki miedziowe po zbiorach – miedź zabezpiecza pędy przed patogenami, ale nie wolno pryskać miedzią w sezonie wegetacji owoców).

Jeśli chodzi o środki ochrony roślin przeznaczone do bezpośredniej walki z antraknozą, to ich wybór jest niewielki i raczej zarezerwowany dla plantacji towarowych. W ogrodzie przydomowym, przy dużym nasileniu choroby, można ewentualnie sięgnąć po preparaty stosowane też przeciw szarej pleśni (mają często szerokie spektrum działania przeciw chorób grzybowych). Ważne, by oprysk wykonywać we właściwym terminie – najlepiej tuż przed spodziewanym okresem kwitnienia (aby zabezpieczyć kwiaty) oraz powtórzyć pod koniec kwitnienia lub na początku fazy, gdy formują się zawiązki owoców. Trzeba bezwzględnie przestrzegać okresu karencji przed zbiorem owoców. Takie kompleksowe podejście ograniczy rozwój chorób grzybowych w naszym ogrodzie. Dodatkowo, jeśli pogoda w trakcie dojrzewania jest deszczowa, zrywajmy owoce trochę wcześniej (nawet lekko niedojrzałe jagody zdążą dojrzeć po zerwaniu), by zminimalizować ryzyko porażenia – gdy długo pozostają na krzewie w mokrych warunkach, łatwiej rozwija się antraknoza i owoce gniją jeszcze przed zbiorem.

Biała plamistość liści borówki

Biała plamistość liści borówki to choroba liści powodowana przez grzyb Septoria albopunctata (zaliczana do chorób grzybowych borówki). Jest w Polsce stosunkowo nowa i słabo poznana – po raz pierwszy odnotowano ją w 2002 roku na kilku odmianach borówki. Skutkiem występowania choroby jest zaburzenie wzrostu i rozwoju borówek. Grzyb przenika do liści i zmniejsza powierzchnię asymilacyjną. W rezultacie uzyskuje się mniejszy plon. Choroba jest dość łatwa do rozpoznania. Kluczem, podobnie jak w przypadku innych patogenów liści, jest szybka reakcja i zastosowanie odpowiedniego środka ochrony. Objawy nitkowatości borówki (wirusowej, opisanej dalej) różnią się od objawów grzybowych.

Na liściach porażonych białą plamistością liści pojawiają się liczne drobne plamki. W środku plamy są białawe lub szaro-białe, a otacza je czerwonobrązowa obwódka. Wygląda to tak, jakby na liściach rozsiane były drobne jasne punkciki z brązowo-czerwonymi obrzeżami. Z czasem plam przybywa i mogą zlewać się w większe plamy. Na powierzchni niektórych zmian dostrzec można bardzo drobne, ciemne punkciki – są to owocniki grzyba Septoria. Na liściach tworzą się przez to wyraźne mozaikowe przebarwienia, osłabiające powierzchnię asymilacyjną liści. Silnie zaatakowane liście żółkną i przedwcześnie zamierają, po czym opadają. Porażone liście obumierają, co wpływa na zdrowie rośliny. Patogen może porażać pędy i owoce, ale znacznie rzadziej niż liście, więc biała plamistość liści stanowi przede wszystkim zagrożenie dla aparatu liściowego. Jeśli co roku duża część liści zostanie zniszczona, krzewy słabiej rosną i owocują.

Choroba pojawia się zwykle latem, najczęściej po okresach deszczowych. Pierwsze objawy choroby pojawiają się zwykle w połowie lata (lipiec), choć ich nasilenie zależy od odmiany borówki i warunków. Sprawca choroby (grzyb Septoria) zimuje na opadłych liściach i w kolejnym sezonie powoduje nowe infekcje. Rozprzestrzenianiu sprzyjają deszcze – krople wody rozbryzgują zarodniki na kolejne liście, a także brak przewiewu między krzewami (choroba częściej występuje tam, gdzie krzewy rosną zbyt gęsto).

Zobacz nasze sadzonki borówki amerykańskiej!

Zapobieganie i zwalczanie: Profilaktyka polega głównie na usuwaniu opadłych liści spod krzewów jesienią i wczesną wiosną, aby zmniejszyć źródło infekcji. Można je kompostować w wysokiej temperaturze lub po prostu zakopać. W trakcie sezonu unikajmy zraszania liści wodą podczas podlewania. Warto też zapewnić borówkom dawkę potasu i mikroelementów, aby wzmocnić tkanki (zdrowsze, dobrze odżywione liście są mniej podatne na choroby). Jeśli biała plamistość liści borówki pojawiała się w poprzednich latach, to na początku lata (czerwiec) można zastosować profilaktycznie oprysk ekologicznym środkiem na bazie np. wyciągu z czosnku lub skrzypu. Gdy choroba się rozwinie mocno, można po zbiorach użyć fungicydu miedziowego, opryskując liście i pędy – miedź pomoże zahamować rozwój plamistości (uwaga: nie opryskujemy miedzią podczas kwitnienia i dojrzewania owoców, bo może uszkadzać kwiaty i zawiązki). W uprawach towarowych stosuje się również inne fungicydy, ale dla ogrodnika-amatora najważniejsza jest higiena i profilaktyka. Na szczęście biała plamistość rozwija się powoli i jeśli zadbamy o rośliny, zazwyczaj nie wyrządzi krytycznych szkód. Jest to jedna z chorób grzybowych, którą stosunkowo łatwo opanować poprzez zabiegi higieniczne.

Nitkowatość borówki (choroba wirusowa)

Nitkowatość borówki wysokiej to wirusowa choroba borówki amerykańskiej wywoływana przez wirusa nitkowatości (Blueberry shoestring virus, BSSV). W przeciwieństwie do wcześniej opisanych schorzeń grzybowych, tu mamy do czynienia z patogenem, na który nie ma chemicznego lekarstwa. Wirus rozprzestrzenia się głównie wraz z materiałem roślinnym (zakażone sadzonki) oraz za pośrednictwem mszyc (nosicielem patogenu jest mszyca Illinoia pepperi).

Objawy nitkowatości borówki są zwykle widoczne dopiero 2–4 lata od infekcji, ponieważ wirus długo rozwija się w roślinie bez jawnych oznak. Kiedy jednak się pojawią, są dość charakterystyczne. Na liściach można zaobserwować czerwone lub purpurowe smugi wzdłuż nerwów – wyglądają jak czerwone „nitki” (stąd nazwa choroby). Wirus przenoszony przez mszyce wpływa negatywnie na zdrowie krzewów, co objawia się w postaci ciemnych plam na pędach oraz ich obumierania. Liście, zwłaszcza te na wierzchołkach pędów, mogą być mocno zdeformowane i węższe niż normalnie. Blaszki liściowe często ulegają wyraźnemu zwężeniu i wydłużeniu, przyjmując nitkowaty, tasiemcowaty kształt z ostro zakończonym czubkiem. Taką deformację liści łatwo zauważyć, gdy porównamy je ze zdrowymi liśćmi (są znacznie mniejsze i węższe). Ponadto na liściach często pojawiają się nietypowe czerwone pasma lub plamy, jak gdyby ktoś „pomalował” nerwy liści na czerwono. Kwiaty na chorych krzewach bywają zniekształcone, co wpływa na gorsze zawiązywanie owoców. Kolejnym symptomem są zmiany na owocach – zakażone jagody jeszcze na niedojrzałych owocach często przebarwiają się nietypowo na czerwono lub purpurowo (zamiast prawidłowo dojrzewać do koloru niebieskiego). Taka jagoda wygląda, jakby dojrzewała nierównomiernie: jedna część jest już fioletowa, a druga wciąż zielonkawa. Krzew dotknięty nitkowatością z czasem słabiej rośnie i wydaje mniej owoców.

Zapobieganie i postępowanie: Ponieważ jest to choroba wirusowa, nie można jej zwalczyć fungicydami czy innym środkiem chemicznym. Najważniejsze jest zapobieganie wniknięciu wirusa do ogrodu. Za każdym razem kupujmy wyłącznie zdrowe, certyfikowane sadzonki borówki od sprawdzonych szkółkarzy – materiał powinien być wolny od wirusów. Warto także monitorować mszyce na plantacji, bo to one przenoszą wirusa z krzewu na krzew, wysysając soki roślinne z chorych roślin i infekując zdrowe. Jeśli zauważymy kolonie mszyc, szybko je zwalczajmy (o sposobach piszemy w dalszej części). Kwiaty i młode pędy borówek warto chronić przed mszycami już wczesną wiosną, bo to wówczas najczęściej dochodzi do infekcji wirusem. Krzewy podejrzane o nitkowatość (wykazujące opisane objawy) najlepiej jest usunąć z plantacji i zniszczyć, aby nie stały się źródłem zakażenia dla innych borówek. Niestety, nitkowatość borówki jest chorobą nieuleczalną i zazwyczaj konieczne bywa usunięcie porażonych roślin, aby uchronić zdrowe krzewy. Jeśli choroba się rozwinie, rozwojem zawiązków owoców i plonowaniem takiej rośliny będzie coraz gorzej, aż w końcu może być konieczna wymiana nasadzeń.

Szkodniki borówki amerykańskiej

Uprawy borówki mogą być atakowane przez różne szkodniki – owady i inne organizmy, które żywią się liśćmi, sokiem lub owocami tych krzewów. Szkodniki borówki amerykańskiej osłabiają rośliny, powodują uszkodzenia pędów, liści i owoców, a w efekcie zmniejszają plony. Ponieważ brakuje wielu zarejestrowanych insektycydów na borówkę amerykańską (poza nielicznymi wyjątkami, np. preparatem na mszyce), w ochronie przed szkodnikami borówki amerykańskiej trzeba polegać głównie na metodach biologicznych i profilaktyce. Niemniej jednak szkodniki borówki mogą wyrządzić znaczące szkody, dlatego warto je monitorować i zwalczać przy pierwszych oznakach obecności. Poniżej omawiamy najczęściej występujące szkodniki borówki amerykańskiej i podpowiadamy, jak je rozpoznać oraz jak skutecznie zwalczać.

Pryszczarek borówkowiec

Wśród szkodników żerujących na borówce bardzo groźny jest pryszczarek borówkowiec (Dasineura vaccinii). Jest to drobna muchówka (przypomina maleńkiego komara), a jej larwy uszkadzają młode części roślin. Dorosłe pryszczarki pojawiają się na plantacjach wiosną i składają jaja na najmłodszych liściach borówek. Wylęgające się larwy wgryzają się w tkanki liści i pędów wierzchołkowych, wysysając soki roślinne i powodując deformację oraz zahamowanie wzrostu tych organów. Objawy żerowania pryszczarka są dość charakterystyczne: młode listki są poskręcane, zwinięte i zniekształcone, a całe wierzchołki pędów zamierają. Często widoczne jest nietypowe rozgałęzienie – krzew próbuje wypuścić pędy boczne poniżej zniszczonego wierzchołka, przez co staje się nadmiernie krzaczasty. Ogólnie wzrost porażonego krzewu jest wyraźnie zahamowany, a owocowanie osłabione (roślina zużywa energię na walkę ze szkodnikiem i regenerację, zamiast na rozwój zawiązków owoców). Larwy pryszczarka kończą żerowanie pod koniec lata i schodzą do gleby, gdzie zimują. W ciągu roku mogą rozwinąć się dwa lub nawet więcej pokoleń tego szkodnika, co sprawia, że problem może narastać z każdym kolejnym cyklem, jeśli go nie zwalczymy. Aby ograniczyć ryzyko rozprzestrzenienia tego szkodnika, warto stosować sadzonki pochodzące z kwalifikowanych szkółek.

Zwalczanie pryszczarka: Podstawą jest regularna lustracja krzewów, szczególnie młodych przyrostów, od wiosny do lata. Gdy zauważymy pierwsze poskręcane liście i oznaki żerowania, warto je usunąć i zniszczyć, zanim larwy się przepoczwarczą. Naturalnym sposobem ograniczania populacji jest oprysk wyciągiem z czosnku lub zastosowanie preparatów olejowych, które utrudniają składanie jaj (oprysk w momencie pojawu dorosłych muchówek). W przypadku większej infestacji konieczne może być sięgnięcie po chemiczne środki ochrony roślin przeznaczone do zwalczania tego typu szkodników. Zalecanym preparatem jest np. acetamipryd (Mospilan 20 SP) – wykonuje się nim oprysk po zauważeniu pierwszych uszkodzeń liści, zwykle od końca kwitnienia do początku dojrzewania owoców. Zabieg trzeba wykonać dokładnie, zwilżając młode pędy i spód liści, bo tam żerują larwy. Pamiętajmy, by stosować środki chemiczne zgodnie z etykietą i unikać opryskiwania w czasie lotu pszczół.

Mszyce

Mszyce należą do najczęstszych szkodników wielu roślin, w tym borówki amerykańskiej. Na borówkach pojawić się mogą różne gatunki, m.in. mszyca borówkowa, mszyca trzmielinowo-burakowa czy mszyca brzoskwiniowa. Mszyce żerują w koloniach na wierzchołkach pędów i na młodych, miękkich częściach krzewu, głównie na spodniej stronie liściach wierzchołkowych i często na pąkach kwiatowych, wysysając soki roślinne i powodując deformację zaatakowanych części rośliny. Objawy żerowania mszyc na borówce to m.in. zwijanie się i pomarszczenie najmłodszych listków oraz zahamowany wzrost pędów. Mszyce, żerując na liściach, mogą powodować deformacje i zahamowanie wzrostu, co negatywnie wpływa na jakość owoców. Roślina może wyglądać na osłabioną mimo podlewania, a nowe przyrosty są karłowate. Dodatkowo mszyce wydzielają lepką spadź (rosę miodową) na liście, co sprzyja rozwojowi grzybów sadzakowych i dodatkowo brudzi roślinę. W konsekwencji silnej inwazji owocowanie borówki może być słabsze (roślina zamiast inwestować w owoce, walczy ze szkodnikiem). Z czasem obserwuje się też mniej zawiązanych jagód – uszkadzają młode zawiązki owocowe (mszyce osłabiają kwiaty i zawiązki).

Zwalczanie mszyc: Najważniejsze jest szybkie reagowanie, gdy tylko zauważymy pierwsze kolonie mszyc na borówkach. Na pojedynczych krzewach można spróbować spłukać szkodniki silnym strumieniem wody (zmyć je z liści). Pomaga też opryskiwanie roślin roztworem szarego mydła z wodą (lub zastosowanie gotowego mydła potasowego ogrodniczego, szczególnie takiego z dodatkiem czosnku). Naturalnym wrogiem mszyc są biedronki i larwy złotooka – warto więc prowadzić ogród tak, by sprzyjał pożytecznym owadom (np. sadzić rośliny przyciągające biedronki). Jeśli to nie wystarcza, można użyć preparatów ekologicznych na bazie olejów roślinnych czy wyciągów (np. emulsja z oleju rydzowego). W przypadku dużej plagi sięgamy po insektycydy – dozwolone w ogrodach amatorskich preparaty zawierające np. pirimikarb lub acetamipryd (np. Mospilan 20 SP) poradzą sobie z mszycami. Oprysk wykonujemy zgodnie z zaleceniami, starając się pokryć dokładnie kolonie mszyc na spodzie liści. Trzeba pamiętać o okresie karencji, jeśli borówki już mają zawiązane owoce. Aby zmniejszyć ryzyko nawrotu mszyc, warto także ograniczać chwasty (niektóre gatunki mszyc rozwijają się na chwastach, a potem przelatują na borówkę) oraz kontrolować rośliny będące pierwotnymi żywicielami mszyc w pobliżu (np. wspomniana mszyca trzmielinowo-burakowa zimuje na krzewach trzmieliny – warto zaglądać również na te rośliny).

Zobacz nasze sadzonki borówki amerykańskiej!

Inne szkodniki borówki – larwy na owocach i pędach

Oprócz pryszczarków i mszyc istnieją także inne szkodniki borówki amerykańskiej, których obecność może zagrażać plonom. Na szczególną uwagę zasługują owady, których larwy żerujące na owocach i pędach borówki powodują poważne uszkodzenia. Larwy żerują na roślinach, powodując uszkodzenia liści, korzeni oraz obniżenie plonów.

  • Muszka plamoskrzydła (Drosophila suzukii) – to inwazyjna muchówka, której samice składają jaja do zdrowych, niemal dojrzewających jagód borówki. Jej larwy żerują w miąższu owocu, powodując jego rozkład. W miejscu nakłucia na skórce owocu często widać drobne wklęśnięcie i wyciekający sok. Wewnątrz owocu wylęgają się białe larwy (tzw. maggoty), które stopniowo wyjadają miękisz. Zaatakowane borówki zaczynają gnić od środka, skórka zapada się i marszczy. Niekiedy można zauważyć dwie białe „ogonki” wystające z owocu – to rurki oddechowe larw. Owoce zaatakowane przez muszkę plamoskrzydłą szybko fermentują i gniją. Często pokrywają się też wtórnie nalotem pleśni. Takie borówki nie nadają się do spożycia. Szkodnik ten jest szczególnie groźny latem i jesienią (od lipca do września), gdy na krzewach są dojrzałe lub dojrzewające jagody. Sadząc odmiany wczesne, owoce zdążymy zebrać przed nalotem muszki, ale zbiorów nie należy opóźniać.

    Zwalczanie muszki: Kluczowe jest niedopuszczenie do rozwoju dużej populacji. W tym celu stosuje się pułapki odławiające dorosłe muchówki (feromonowe lub spożywcze – np. słoiczki z octem jabłkowym lub winnym, w których muchy się topią). Pułapki rozwiesza się wśród krzewów jeszcze zanim owoce zaczną dojrzewać, by wyłapać pierwsze osobniki. Należy także bardzo dokładnie zbierać wszystkie owoce – zarówno te dojrzałe, jak i opadłe czy uszkodzone – i usuwać je z sadu (nie zostawiać gnijących borówek na ziemi!). W razie stwierdzenia obecności szkodnika można zastosować oprysk preparatem biologicznym (np. spinosadem, preparat SpinTor 240 SC), bezpiecznym dla owadów pożytecznych. Oprysk wykonujemy wieczorem, po oblocie pszczół, kierując ciecz na owoce i do wnętrza krzewów. Zabieg można powtórzyć zgodnie z etykietą, rotując środki jeśli to możliwe. Ponadto pomocne bywa ściółkowanie gleby folią lub agrowłókniną w okresie owocowania – spadające owoce z larwami nie zagrzebią się w glebie, a łatwo je zebrać z takiej osłony. W małym ogrodzie można też rozważyć osłonięcie krzewów drobnosiatkową siecią, by fizycznie uniemożliwić owadom dostęp do owoców.
  • Zwójki liściowe – to małe motyle nocne, których gąsienice mogą szkodzić borówkom. W borówce najczęściej pojawiają się zwójka różóweczka i zwójka plameczka. Ich larwy żerujące na pędach i liściach powodują charakterystyczne zniekształcenia. Gąsienice zwójki różóweczki wygryzają wnętrze młodych liści, zwijając je wzdłuż głównego nerwu jak rulonik (widoczne są pojedyncze liście zwinięte w rurkę). Z kolei zwójka plameczka – jej larwy potrafią spinać przędzą kilka najmłodszych listków na szczycie pędu, tworząc coś w rodzaju „różyczki” z liści na wierzchołkach pędów. Wewnątrz takiej sklejonej rozety gąsienice żerują, niszcząc pąki i młode listki. Często przy okazji uszkadzają młode zawiązki owocowe (potrafią tym samym poważnie uszkadzać młode zawiązki owocowe, wpływając na plon), jeśli zwiążą liście wraz z przekwitającym kwiatostanem. Skutkiem żerowania zwójek są powygryzane liście pozlepiane w kępki na czubkach gałązek oraz drobne uszkodzenia owoców (jagody mogą być nadgryzione, zdeformowane lub zasychać zanim dojrzeją). Zaatakowane pędy rosną słabiej, bo ich wierzchołki zostały uszkodzone, a gorsze kwitnienie przekłada się na mniejszą liczbę owoców.

Zwalczanie zwójek: Jeśli dostrzeżemy posklejane liście i gąsienice, możemy mechanicznie je usuwać – wycinać i niszczyć (deptać lub palić) zainfekowane wierzchołki pędów. To dość skuteczne w początkowej fazie, gdy szkody są niewielkie. Naturalnym wrogiem gąsienic są ptaki oraz pasożytnicze błonkówki – sprzyjajmy im, wieszając budki lęgowe itp. Gdy populacja się rozwinie, można użyć oprysku biologicznego bakterią Bacillus thuringiensis (preparaty BT są skuteczne na gąsienice, a bezpieczne dla innych organizmów) lub wspomnianym wyżej spinosadem (SpinTor). Inną opcją jest oprysk systemicznym insektycydem jak acetamipryd (Mospilan) tuż po zauważeniu pierwszych złożonych gniazd z liści. Oprysk wykonujemy, gdy gąsienice są aktywne (maj–czerwiec), kierując ciecz do wnętrza zwiniętych liści i rozet na czubkach pędów. Po zabiegu warto skontrolować skuteczność – jeśli nadal widać świeże szkody, powtórzyć oprysk innym preparatem po około 7–10 dniach.

  • Opuchlaki (chrząszcze) – dorosłe opuchlaki (np. opuchlak truskawkowiec) żerują nocą na liściach borówek, wygryzając charakterystyczne półkoliste dziurki na brzegach liści. Same uszkodzenia liści nie są bardzo groźne, jednak larwy opuchlaków mogą stanowić większy problem. Rozwijają się one w glebie i żywią korzeniami borówki. Wiosną białawe, beznogie larwy zjadają drobne korzonki i obgryzają korę z grubszych korzeni. Silnie uszkodzone korzenie gorzej pobierają wodę, a roślina zaczyna słabnąć – może więdnąć mimo odpowiedniej wilgotności podłoża. Jeśli krzew niespodziewanie zasycha od dołu lub ma zahamowany wzrost, przyczyną mogą być właśnie pędraki opuchlaka na korzeniach. Pierwsze objawy żerowania larw to więdnięcie pędów od dołu krzewu i żółknięcie liści. Zwalczanie opuchlaków polega głównie na wyłapywaniu i niszczeniu dorosłych chrząszczy (można potrząsać krzewem nocą nad rozłożoną płachtą i zbierać szkodniki) oraz stosowaniu biologicznych preparatów na larwy w glebie (np. nicienie owadobójcze). Ważne jest także sprawdzanie nowo kupionych roślin – opuchlaki często trafiają do ogrodu z doniczkowymi sadzonkami.

Na szczęście w uprawie amatorskiej rzadko zdarzają się bardzo silne nasilenia chorób i szkodników takich jak na plantacjach towarowych. Jeśli jednak zauważymy, że nasza borówka amerykańska słabo rośnie, ma plamy na liściach, usychające gałązki czy uszkodzone owoce, warto szybko zidentyfikować przyczynę. Wczesne pierwsze objawy****chorób grzybowych i szkodników łatwiej opanować, zanim zniszczą one cały krzew. Łącząc metody biologiczne, chemiczne (gdy to konieczne) oraz dbając o profilaktykę, możemy uratować borówkę przed zniszczeniem. Dzięki temu nasze krzewy pozostaną zdrowe i wydajne. Borówka amerykańska odwdzięczy się nam obfitym plonem pysznych owoców!

Wstęp do chorób borówki

Objawy chorób borówki

Objawy chorób borówki mogą być różne, w zależności od rodzaju patogenu. Antraknoza borówki objawia się brunatnoczerwonymi plamami na liściach, które mogą prowadzić do obumierania pędów. Biała plamistość liści borówki charakteryzuje się drobnymi, białymi plamami otoczonymi czerwonobrązową obwódką. Zgorzel pędów borówki objawia się brązowymi plamami z czerwoną lub purpurową obwódką na pędach, które z czasem mogą powodować zamieranie pędów. Szara pleśń objawia się szarym nalotem na liściach i pędach, a także gniciem owoców. Szkodniki borówki, takie jak mszyce, mogą powodować deformację liści i obumieranie pędów, co również wpływa na zdrowie i plonowanie krzewów.

Metody walki z chorobami borówki

Walka z chorobami borówki wymaga odpowiedniej pielęgnacji krzewów oraz szybkiej reakcji na pierwsze objawy chorób. Regularne sprawdzanie krzewów na oznaki chorób i szkodników jest kluczowe. W przypadku wystąpienia choroby, należy użyć odpowiednich środków ochrony roślin przeznaczonych do zwalczania chorób grzybowych. Ważne jest również usuwanie porażonych pędów i liści, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby. W przypadku szkodników, takich jak mszyce czy pryszczarki, należy stosować środki ochrony roślin przeznaczone do ich zwalczania oraz naturalne metody, takie jak opryski z czosnku i cebuli.

Profilaktyka chorób borówki

Profilaktyka chorób borówki jest niezwykle ważna, aby zapobiegać infekcjom i utrzymać krzewy w dobrej kondycji. Należy sadzić borówkę amerykańską w odpowiednim stanowisku i podłożu, które zapewni jej optymalne warunki wzrostu. Regularne nawożenie krzewów oraz zapewnienie im odpowiedniej wilgotności to kluczowe elementy pielęgnacji. Unikajmy przesuszania krzewów, ponieważ może to sprzyjać rozwojowi chorób grzybowych. Regularne sprawdzanie krzewów na oznaki chorób i szkodników oraz szybka reakcja na pierwsze objawy pozwolą utrzymać borówki w zdrowiu.

Zwalczanie szkodników borówki

Zwalczanie szkodników borówki wymaga systematycznej pielęgnacji krzewów i monitorowania ich stanu. Regularne sprawdzanie krzewów na oznaki szkodników pozwala na szybką reakcję. W przypadku wystąpienia szkodników, takich jak mszyce czy pryszczarki, należy użyć odpowiednich środków ochrony roślin przeznaczonych do ich zwalczania. Ważne jest również usuwanie porażonych pędów i liści, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się szkodników. Naturalne metody, takie jak opryski z czosnku i cebuli, mogą być skuteczne w zwalczaniu szkodników i są bezpieczne dla środowiska.

Produkt dodany do koszyka!

 x 
Razem: 
TYLKO 0,00  DZIELI CIĘ OD DARMOWEJ DOSTAWY!

Dodaj coś jeszcze i zaoszczędź 25 zł

Paczkę wyślemy za darmo :)!
0,00 
0,00